| NIP: | 715-15-78-290 |
| Regon: | 271570397 |
| KRS: | 0000375894 |
Początki Fabryki Maszyn Ożarów SA sięgają roku 2004, gdy - pod nazwą Zakład Narzędziowy Annopol Sp. z o.o. - podjęła ona działalność produkcyjną na wydzierżawionej od Metalchem Sp. z o.o. w Annopolu części przedsiębiorstwa składającego się z hali produkcyjnej, maszyn, urządzeń i środków transportu. Firma zatrudniała wówczas 81 pracowników, głównie specjalistów w zakresie obróbki metali, technologów oraz kadrę inżynieryjno-techniczną, a jej kapitał zakładowy wynosił 264 tys. zł. W tym czasie działalność przedsiębiorstwa opierała się na współpracy z firmą Caterpillar Poland Sp. z o.o. z Janowa Lubelskiego. Spółka - tak jak obecnie - produkowała tabletkarki, zawory i formy oraz świadczyła usługi obróbki skrawaniem. Z końcem grudnia 2005 roku zdecydowano o zakupie w miejscowości Sobów hal produkcyjnych i infrastruktury biurowej, co dało, już na bazie własnego majątku, możliwości rozwoju. Lata 2006 - 2008 to okres dochodzenia do rentowności. By ją osiągnąć spółka nawiązała w roku 2007 roku współpracę z niemiecką firmą Dynapac - światowym producentem maszyn drogowych - pozyskując tym samym drugiego obok Caterpillar Poland partnera handlowego. Rozpoczęła również opartą na produkcji tabletkarek do tabletkowania soli współpracę z białoruską firmą MozyrSalt, poszerzając tym samym rynek zbytu poza granice kraju i poza obszar Unii Europejskiej. Wszystko to pozwoliło osiągnąć w roku 2008 przychód w wysokości 22 mln zł. Po trwającym dwa lata progresie, w roku 2009 przyszło załamanie produkcji z powodu światowego kryzysu gospodarczego i spadek sprzedaży do Caterpillar Poland o 47% i Dynapac o 18%. Wspólnicy spółki podjęli wówczas decyzję o podwyższeniu kapitału zakładowego o 0,66 mln zł do wysokości 0,9 mln zł. Rok 2010 to powrót do wzrostu produkcji i sprzedaży o 125% i przychód na poziomie 13,8 mln zł. Kluczem do sukcesu FMO SA okazały się eksport i nowe technologie. Inżynierowie spółki zaprojektowali nowatorską gamę zaworów kulowych, przeznaczonych dla przemysłu petrochemicznego, gazowego i spożywczego. Ich produkcja jest wdrażana dzięki środkom pozyskanym z przeprowadzonej w marcu 2011 emisji prywatnej akcji.
Rozwój spółki przez najbliższe pięć lat oparty będzie na kontynuowaniu współpracy z pozyskanymi partnerami poprzez rozszerzenie asortymentu oferowanych wyrobów oraz zwiększenie skali produkcji. Szczególnie ważny jest rozwój relacji z dotychczasowym partnerem – Atlas Copco. Spółka planuje również pozyskanie kolejnych światowych koncernów jako klientów; poszerzenie wdrażanych do produkcji zaworów kulowych typu ZKU o zasuwy i przepustnice oraz wdrożenie do produkcji wyrobów z blach cienkich. W celu sprostania wysokim wymogom jakościowym i wydajnościowym spółka planuje zakupić ponadto 2 centra obróbcze CNC.
W ciągu ostatnich lat dynamika wzrostu sektora, w którym działa FMO SA, według wewnętrznych analiz spółki, osiągała wartości dwucyfrowe. W roku 2009 było to 22,3 mld zł. W 2010 oraz w latach kolejnych tempo wzrostu powinno kształtować się na poziomie około 9% rocznie. Większość dostawców spodziewa się w okresie 2011 i 2012 wzrostu sprzedaży oferowanych wyrobów. Armatura przemysłowa w Polsce stosowana jest we wszystkich gałęziach przemysłu, na którym panuje jednak silna - zarówno krajowa, jak i zagraniczna - konkurencja. Szczególnie odczuwalne jest to na rynku budowlanym, gdzie poważne zagrożenie stanowią tanie produkty importowane z Włoch i Chin. Rynkiem nieosiągalnym dla spółki, opanowanym przez zagraniczne podmioty takie jak Kilian i Korsch, jest rynek farmaceutyczny, największy potencjalny odbiorca tabletkarek. Spółka nie zamierza na nim konkurować, swoje zainteresowania przesuwając na dynamicznie rozwijający się, a bardziej tolerancyjny, rynek parafarmaceutyczny. Szansę zbytu swoich produktów spółka widzi przede wszystkim na rynku wschodnim.
28 lipca 2011 roku akcje spółki zadebiutowały na NewConnect. Prawa do akcji wzrosły na otwarciu o 12,6%, do 1,97 zł. Był to 98. debiut w tym roku oraz 278. spółka notowana na alternatywnym rynku akcji. W ofercie prywatnej spółka uplasowała całą emisję akcji i pozyskała z rynku ponad 2,6 mln złotych. Inwestorzy objęli 1,5 mln walorów wycenionych na 1,75 zł za sztukę.