NewConnect, zgodnie z zapowiedziami, miało stać się ziemią obiecaną dla perspektywicznych i innowacyjnych spółek, które do 2007 roku w poszukiwaniach kapitału zmuszone były polegać na życzliwości banków, niewrażliwych zwykle na świetlane wizje świetnych nawet start-upów. NewConnect szybko stał sie dla nich groźną konkurencją. Już ponad 320 spółek, w tym ponad 140 w niezakończonym jeszcze 2011 roku, zdecydowało się podążyć alternatywną ścieżką i na własnej skórze przekonać się, czy debiut na małym rynku jest dobrym sposobem na pozyskanie całkiem dużego kapitału.
Profil emitenta
Zgodnie z założeniami idealny kandydat do publicznych występów na małym parkiecie powinien być spółką młodą, nawet nowo powstałą lub o historii nieprzekraczającej 4 lat, ale dynamicznie rozwijającą się, której potrzeby kapitałowe nie są zbyt wysokie - spółka może bowiem pozyskać kilkanaście tysięcy do kilku milionów złotych. Propagowanym na NewConnect sektorami działalności są wszelkie innowacje – informatyka, eco-energia, ochrona zdrowia, biotechnologia, telekomunikacja, jednak liczebnie większość stanowią obecnie spółki związane z handlem, więc nie powinno to stanowić żadnej przeszkody.
Od decyzji do debiutu
NewConnect nie stawia przed przyszłymi emitentami wygórowanych wymagań zarówno formalnych, jak i finansowych, a spółki najczęściej decydują się na przeprowadzenie emisji w trybie private placement (oferta niepubliczna), czyli skierowanej do maksymalnie 99 nabywców.
Pierwszym krokiem na drodze ku NewConnect powinno być zawarcie umowy z Autoryzowanym Doradcą, który będzie pełnił funkcję koordynatora wszystkich działań spółki zmierzających do debiutu oraz co najmniej 12 miesięcy po przeprowadzeniu pierwszego notowania jej akcji na rynku publicznym. Spółka planująca debiut musi posiadać status spółki akcyjnej lub komandytowo-akcyjnej i przekształcenie jej formy prawnej jest niezbędnym elementem procesu. Kolejnym krokiem jest wybór Biegłego Rewidenta, którego zadaniem będzie ocena sprawozdań finansowych spółki oraz zwołanie NWZ w sprawie emisji i wprowadzenia akcji do Alternatywnego Systemu Obrotu. Dobrym, choć niekoniecznym, krokiem jest również przeprowadzeniu tzw.
road show, czyli spotkań z potencjalnymi inwestorami . Potem pozostaje jeszcze złożenie szeregu wniosków: o zarejestrowaniem akcji lub praw do akcji (PDA) w KDPW, o dostęp do EBI i ESPI, o wprowadzenie walorów do obrotu na NewConnect oraz o wyznaczenie pierwszego dnia notowań. Konieczne jest również podpisanie umowy z Animatorem Rynku – gdy spółka notowana będzie w systemie kierowanym zleceniami – lub Market Makerem – w przypadku systemu kierowanym cenami. Firma doradcza przez okres co najmniej 2 lat dba o zachowanie płynności obrotu akcjami emitenta.
Spółki mogą jednak zdecydować się na przeprowadzenie oferty publicznej, co jednak jest rozwiązaniem wymagającym poniesienia wyższych kosztów i dołożenia większych starań formalnych.
Wyczucie czasu
Istotną kwestią jest strategiczne wybranie momentu, w którym spółka wprowadzi swoje akcje na rynek. Najlepszym jest oczywiście giełdowa hossa, kiedy entuzjazm inwestorów przełoży się na ich zainteresowanie walorami danego emitenta. W czasach bessy inwestorzy uciekają niestety do bezpieczniejszych inwestycji, co szczególnie odczuwalne jest w przypadku rynku uznawanego za wysoce ryzykowny, jakim jest NewConnect. Gorsze okresy można jednak efektywnie wykorzystać, m.in. prowadząc działania marketingowe zwiększające rozpoznawalność spółki, które zmonetyzowane będą w dniu debiutu, a także w kolejnych emisjach.
Możliwość uzyskania dofinansowania
Dodatkowym ułatwieniem dla przyszłych emitentów, którzy obawiają się kosztów stałych związanych z debiutem jest możliwość ubiegania się o dofinansowanie z funduszy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w ramach Działania 3.3 – Poddziałania 3.3.2 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Dofinansowanie obejmuje wydatki związane z usługami doradczymi oraz przygotowaniem dokumentacji i analiz.
Choć głównym celem wprowadzenia spółki na rynek NewConnect jest pozyskanie kapitału na jej rozwój, to zyskać może ona znacznie więcej niż tylko środki finansowe pozyskane z jednorazowej emisji. Spółka funkcjonująca na rynku publicznym, jeśli skutecznie wypełnia obowiązki informacyjne i konsekwentnie realizuje obraną strategią, zyskuje na wiarygodności w oczach partnerów, kontrahentów i banków, co w przyszłości może mieć bezpośrednie przełożenie finansowanie emitenta zarówno na rynku publicznym – w przypadku kolejnych emisji, jak i za pośrednictwem tradycyjnych środków.
GRUPA TRINITY jako Autoryzowany Doradca oferuje kompleksowe wsparcie na wszystkich etapach wprowadzania Spółki na rynek NewConnect.
Więcej informacji na stronie: www.grupatrinity.pl